Z wizytą w pasiece

Właściciel pasieki w Rozniszewie p. Jerzy Rokita zaprosił uczniów Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Chmielewie w słoneczny wtorek 11 czerwca br. na pokaz rodzin pszczelich, którymi opiekuje się od wielu lat. Pracując z owadami, ma na uwadze ich trudną naturę i zmieniające się potrzeby. O trudnościach i sukcesach odnoszonych w swojej pracy ma okazję opowiadać przy okazji jarmarków, targów zdrowej żywności i spotkań organizowanych dla szkół. W tych ostatnich opowiada o swojej pasji uczniom.

Pan Rokita pozyskuje swoje miody tak, aby ich zbawienny wpływ na organizm ludzki został w pełni zachowany. Produkty z pasieki są w stanie zapobiegać dolegliwościom serca, wątroby, reumatyzmowi, czy uzupełnić witaminy i minerały. Dotyczy to wszystkich oferowanych dóbr – począwszy od miodu, przez pyłek pszczeli, pierzgę czy propolis.
Swoją opowieść pszczelarz zaczął od zapoznania z owadami i ich budową.
Pszczoła ma długość ciała od 7-8 mm do 16-18 mm w zależności od gatunku, ubarwienie o różnej intensywności – od jednolicie czarnego i ciemnobrązowego do żółtego i czerwono-pomarańczowego.
Osobniki dorosłe i larwy odżywiają się nektarem, spadzią oraz pyłkiem kwiatowym. Larwy są także karmione wydzieliną gruczołów, tj. mleczkiem pszczelim. Pyłek jest zbierany przez robotnice i przynoszony do gniazda w koszyczkach znajdujących się na tylnych odnóżach owada.
Życie rodzin jest koordynowane za pośrednictwem zapachów tzw. feromonów, regularnych zmian aktywności gruczołów, porozumiewania się za pomocą tańców i wydawania dźwięków. Dzięki feromonom utrzymuje się też dominacja matki, a agresywne zachowanie robotnic względem niej jest tłumione. Idealnie wypracowany sposób termoregulacji gniazda pozwala rodzinom na uniezależnienie się w dużej mierze od warunków zewnętrznych, dzięki czemu w naszym chłodnym klimacie mogą przeżyć długie i surowe zimy.
Oglądaliśmy pszczoły w ulach i pszczelarz pokazywał jak wygląda ul, smakowaliśmy miód i poznaliśmy wszystko to, co pozyskuje się z pasieki. Pan Rokita uświadomił nam znaczenie pszczół w życiu każdego człowieka i wpływie na gospodarkę. Czekamy na kolejne słodkie wizyty w pasiece.

Agata Grądziel